Miasto, Życie

O tym, że kobieta musi się rozbierać

Bo o tym, że nie wolno mi być kurą domową było już wiele artykułów i postów na różnych blogach. Na przykład ten. To jest jedna z tych części "wojującego feminizmu", emancypacji i poprawności politycznej, która mi nie odpowiada (inne to na przykład próba wywyższania kobiet kosztem mężczyzn czy ignorowanie problemów, które mężczyznom przynosi rozhasany kult męskości).… Continue reading O tym, że kobieta musi się rozbierać

Reklamy
Miasto, Zdrowie, Życie

3 powody aby chodzić na basen – czyli znajdź swój reset

Jestem wielką fanką pływania. Wychowałam się na jeziorem (mimo że w mieście) i nigdy nie wyrosłam ze specyficznego związku z wodą, choć pływam raczej średnio. Mam kartę rabatową na lokalny basen, a od grudnia mieszkam 10 minut spacerem (w dodatku przez park!) od niego. A i tak zaglądam tam tylko kilka razy w roku. A to źle… Continue reading 3 powody aby chodzić na basen – czyli znajdź swój reset

Życie

Po co ludziom dzieci?

Inny tytuł: O tym, dlaczego "szalona ogrodniczka" jest alternatywą dla "szalonej kociary". Pytaniem zabił mnie ostatnio narzeczony. Po co ludziom dzieci? Po co nam dzieci? Nie, żebyśmy oboje nie chcieli, kiedyś jak już dorośniemy, ale dlaczego? Jakie są powody, że ludzie mają te dzieci? Ale takie racjonalne? No bo oczywiście można powiedzieć "bo mama chce wnuki", albo bo… Continue reading Po co ludziom dzieci?

Miasto, Życie

Życie w rytmie natury

Trochę dziwnie ten tytuł brzmi, "w rytmie natury", skoro ta piecucha jest ewidentnie miejska. Ale to wcale jedno drugiemu nie przeszkadza, i to właśnie chcę pokazać. Większość osób kiedy słyszy "natura", widzi las i rzekę, dzikie zwierzęta i wiatr pachnący kwiatami. Bo naturalne znaczy dla nas - nieludzkie, w sensie nie-ludzkie, przez człowieka nietknięte. Nawet słownik… Continue reading Życie w rytmie natury

Miasto

Ptaki w mieście – Gołąb skalny

Mogłoby się wydawać, że ta pospolita zmora Krakowa nazywa się gołębiem miejskim albo chociaż zwyczajnym, a tu niespodzianka - nazwa gatunkowa to gołąb skalny. Wyróżnia się jednak niejako "odmianę" miejską (gołąb skalny to Columba livia, zaś te mieszkające w mieście to Columba livia f. urbana). Rozpoznać gołębia potrafi chyba każdy; to średni, niebiesko-szary ptak o charakterystycznych różowych… Continue reading Ptaki w mieście – Gołąb skalny

Miasto

Ptaki w mieście – kawka zwyczajna

Pod moimi oknami znajduje się para drzew wyjątkowo okupowanych przez okoliczne ptaki. Pomyślałam więc sobie, że można by dowiedzieć się o nowych sąsiadach nieco więcej, zwłaszcza, że niektóre okazy są z gatunków, których wcześniej nie widziałam. To oznacza więc, że nawet jedno miast może być podzielone na strefy, w których żyją różne zwierzęta. Jest co… Continue reading Ptaki w mieście – kawka zwyczajna

Życie

Share Week 2016

Jest taka idea, przedstawiona przez Andrzeja Tucholskiego na swoim blogu - nazywa się Share Week i polega na polecaniu innych. W założeniu ma pomóc czytelnikom (czy też widzom, w przypadku youtuberów) poznać Twoje inspiracje i rozreklamować Twoje ulubione blogi. W moim przypadku raczej tak nie będzie - blogi, które chcę polecić reklamy wcale nie potrzebują.… Continue reading Share Week 2016

Życie

Nauczyciel Ból

Niedawno przeczytałam artykuł, który przypomniał mi parę wydarzeń z przeszłości. Kiedy miałam kilkanaście lat, coś stało się z moimi zębami. Nie pamiętam już dokładnie co - czy musiałam mieć któryś wyrwany, czy któryś się obluzował, czy zwyczajnie był zapróchniały. Faktem było, że któryś ząb postanowił mnie rozboleć niemiłosiernie. I nie byłoby w tym nic specjalnego,… Continue reading Nauczyciel Ból